Więcej
livechat

Ładowanie

Fałszywe oprogramowanie używa skradzionych certyfikatów

Fałszywe oprogramowanie używa skradzionych certyfikatów

19-12-2013 13:57:53
Aplikacja, działająca pod nazwą „Antivirus Security Pro”, została po raz pierwszy wykryta w 2009 roku i przez ten czas zdążyła zmienić kilka razy swoją nazwę. Antivirus Security Pro jest programem szpiegującym, nazywanym ogólnie „Win32/Winwebsec.”. Malware ten naśladuje wyglądem programy, takie jak: Attentive Antivirus, Live Security Platinum, czy też AVASoft Professional Antivirus.
 
Posługując się skradzionym certyfikatem hakerzy mogą uwierzytelnić swoje programy. Tym samym użytkownik, instalujący malware, nie będzie miał podejrzeń co do jego pochodzenia i może zezwolić na jego instalacje, ściągając tym samym na siebie konsekwencje.
 
Obserwacje przeprowadzone przez Microsoft, pozwoliły odkryć kilka faktów, odnośnie szkodliwości oprogramowania. Wykradzione certyfikaty pochodzą od kilku deweloperów z różnych części świata m.in. Holandii, USA, Rosji, Niemiec, Kanady i UK.
 
Kradzież certyfikatów przez hakerów nie są nagminne. Wymaga to sporych umiejętności oraz dobrego sprzętu od cyberprzestępcy. Aby temu zapobiec właściciel certyfikatu powinien dobrze strzec swojego klucza prywatnego, który używany jest do podpisywania oprogramowania. Powinien on być przechowywany na zabezpieczonych nośnikach. Jeżeli certyfikat został skompromitowany (np. skradziony) Urząd Certyfikacyjny może go unieważnić.
 
Źródło: CertyfikatySSL.pl /itworld.com
foto by Sophos D/A/CH Presseinfo via flickr.com

Najnowsze wpisy

Symantec - ostateczny termin ponownego wydania certyfikatów
31-08-2018 11:52:57

We wrześniu nastąpi ostatnia faza wymiany certyfikatów SSL Grupy Symantec. Jest to końcowy etap procesu, który rozpoczął się 1 grudnia 2017 r. i ma na celu dostosowanie certyfikatów Grupy do wymogów przeglądarek internetowych, w tym Google Chrome. Już 13 września...

Symantec - ostateczny termin ponownego wydania certyfikatów
Czym jest Certificate Transparency
24-07-2018 14:16:46

Certyfikat SSL to niekwestionowany standard bezpieczeństwa online. Powinien zadbać o niego każdy właściciel strony internetowej. Zwłaszcza teraz, kiedy jedna z najpopularniejszych przeglądarek, Google Chrome, zaczyna oznaczać strony bez protokołu https:// jako „NIEZABEZPIECZONE”. Google od dawna stawia na bezpieczeństwo w Internecie i sukcesywnie podnosi jego poziom. Przykładem na to jest stworzony już jakiś czas temu Certificate Transparency.

 
Czym jest Certificate Transparency
Google Chrome oznaczy strony bez certyfikatu SSL jako Niezabezpieczone
23-05-2018 10:54:10

Jak w lutym br. Google podał na swoim blogu od lipca 2018, tj. od momentu gdy udostępniona zostanie nowa wersja Chrome 68, wszystkie strony, które nie przeszły jeszcze na HTTPS, czyli nie stosują certyfikatu SSL, zostaną oznaczone jako "Niebezpieczne" (ang. "Not secure").

 

Google Chrome oznaczy strony bez certyfikatu SSL jako Niezabezpieczone
więcej wpisów