Więcej
livechat

Ładowanie

Dane bankowe na czarnym rynku już od 2 USD

25-01-2011 13:02:00

Laboratorium systemów zabezpieczających Panda Security przedstawiło raport o cyberhandlu danymi do transakcji bankowych. Przestępcy sprzedają skradzione informacje już od 2 USD.

PandaLabs kolejny raz udowadnia, że cyberprzestępcy nieustannie rozwijają swój rynek. Najnowszy raport przedstawia ceny za konkretne informacje wykorzystywane do nielegalnych transakcji. Hakerzy sprzedają je na forach internetowych oraz w e-sklepach (!). Tradycyjnie najwięcej "ofert" dotyczy danych bankowych i kart kredytowych z całego świata. Są to najczęściej loginy, hasła, numery i PINy kart kredytowych, zdublowane karty płatnicze etc.

Poszczególne ceny za przykładowe informacje to:

  • dane kart kredytowych - od 2 USD,
  • klonowanie kart płatniczych - od 180 USD,
  • dane bankowe - od 80 USD.

Cyberprzestępcy drożej wyceniają hasła do kont, których użyto za pośrednictwem systemów płatności. Jak informują specjaliści, wystarczy 700 USD, aby uzyskać dostęp do konta z saldem 82 tys. USD!

Czarny rynek danych bankowych rozwija się błyskawicznie i (jak widać) doskonale zaspokaja potrzeby swoich klientów. Konkurencja jest duża, dlatego przestępcy nadal szukają sposobów na łatwiejsze przechwytywanie danych i obniżają ceny za nasze poufne dane. Największa odpowiedzialność za bezpieczeństwo tych informacji należy do nas.

- Raport alarmuje o coraz popularniejszym zjawisku: hakerzy nie kradną już danych dla siebie, ale handlują nimi i znajdują nabywców. Musimy być ostrożni i stosować się do podstawowych zasad e‑bezpieczeństwa - mówi Adrian Tarnowski z serwisu CertyfikatySSL.pl.

Wystarczy przestrzegać kilku zasad, aby uchronić się przed kradzieżą:

  • podpisuj nowe karty płatnicze od razu po ich otrzymaniu,
  • nie udostępniaj nikomu swoich haseł, PINów itp.,
  • nie przesyłaj poufnych danych e-mailem, SMS-em i nie podawaj ich podczas rozmowy telefonicznej,
  • niszcz korespondencję zawierającą Twoje dane,
  • zawsze sprawdzaj, czy dane wpisywane na stronie internetowej są szyfrowane,
  • ufaj tylko sprawdzonym certyfikatom SSL,
  • nigdy nie pozwalaj, aby przeglądarka zapamiętała prywatne dane np. dostępu do bankowości elektronicznej,
  • na bieżąco sprawdzaj swój stan konta z potwierdzeniami płatności elektronicznych,
  • aktualizuj swój program antywirusowy.

Cały raport znajduje się tutaj.

Najnowsze wpisy

Symantec - ostateczny termin ponownego wydania certyfikatów
31-08-2018 11:52:57

We wrześniu nastąpi ostatnia faza wymiany certyfikatów SSL Grupy Symantec. Jest to końcowy etap procesu, który rozpoczął się 1 grudnia 2017 r. i ma na celu dostosowanie certyfikatów Grupy do wymogów przeglądarek internetowych, w tym Google Chrome. Już 13 września...

Symantec - ostateczny termin ponownego wydania certyfikatów
Czym jest Certificate Transparency
24-07-2018 14:16:46

Certyfikat SSL to niekwestionowany standard bezpieczeństwa online. Powinien zadbać o niego każdy właściciel strony internetowej. Zwłaszcza teraz, kiedy jedna z najpopularniejszych przeglądarek, Google Chrome, zaczyna oznaczać strony bez protokołu https:// jako „NIEZABEZPIECZONE”. Google od dawna stawia na bezpieczeństwo w Internecie i sukcesywnie podnosi jego poziom. Przykładem na to jest stworzony już jakiś czas temu Certificate Transparency.

 
Czym jest Certificate Transparency
Google Chrome oznaczy strony bez certyfikatu SSL jako Niezabezpieczone
23-05-2018 10:54:10

Jak w lutym br. Google podał na swoim blogu od lipca 2018, tj. od momentu gdy udostępniona zostanie nowa wersja Chrome 68, wszystkie strony, które nie przeszły jeszcze na HTTPS, czyli nie stosują certyfikatu SSL, zostaną oznaczone jako "Niebezpieczne" (ang. "Not secure").

 

Google Chrome oznaczy strony bez certyfikatu SSL jako Niezabezpieczone
więcej wpisów